Dobra wiadomość: kont przybywa. Zła: otwierają je wciąż ci sami ludzie

Rachunków przybywa, ale część osób wciąż nie chce mieć konta w banku
Rachunków przybywa, ale część osób wciąż nie chce mieć konta w bankuDziennik Gazeta Prawna
27 czerwca 2013

Jeśli bankom uda się podtrzymać ubiegłoroczne tempo pozyskiwania klientów otwierających rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe, to w tym roku statystycznie na każdego Polaka pierwszy raz w historii będzie przypadał więcej niż jeden ROR. Na koniec ubiegłego roku, jak wynika z danych Narodowego Banku Polskiego, banki prowadziły 38,2 mln rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych, o 700 tys. więcej niż rok wcześniej. Ludność Polski GUS podliczał w końcu 2012 r. na 38,5 mln.

Korzystanie z instytucji finansowych jest jeszcze bardziej powszechne, jeśli posłużyć się liczbą rachunków bieżących (obejmujących np. konta oszczędnościowe, które – podobnie jak ROR-y – pozwalają na dokonywanie przelewów). Sami klienci indywidualni mieli w końcu 2012 r. 50,5 mln tego typu kont. A jeśli dodać do tego niemal 3,2 mln rachunków członków spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, 3,4 mln kont prowadzonych przez banki dla rolników i prywatnych przedsiębiorców oraz 1,4 mln kont dla firm i innych podmiotów, okazuje się, że w sumie banki prowadziły w końcu minionego roku 58,5 mln rachunków bieżących, o ponad 2,1 mln więcej niż rok wcześniej.

Pozostało 73% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png