Czy przedstawiciel firmy powinien przychodzić do klienta i kłaść pieniądze na stole? Czy ma prawo przychodzić do mieszkania dłużnika, upominając się o ich zwrot? Właśnie o to spierają się przedsiębiorcy w kontekście prac nad ustawą antylichwiarską.
Przypomnijmy: Związek Firm Pożyczkowych chce, aby ustawodawca wprost zapisał w nowelizacji ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym i prawa bankowego, że zakazane jest udzielanie pożyczek w gotówce oraz odbiór rat w domach klientów. Takie rozwiązanie zostało niedawno przyjęte na Słowacji. Provident uważa ten pomysł za fatalny. I przekonuje, że wprowadzenie takiego przepisu w praktyce wyłączyłoby z rynku pożyczek krótkoterminowych osoby nieposiadające rachunku bankowego, czyli niemal 30 proc. Polaków.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.