Rentowność obligacji skarbowych znów była wczoraj na najniższym poziomie w historii. Banki zmuszone są płacić za depozyty więcej, niż dają im papiery dłużne.
Dochodowość papierów 2-letnich wynosiła według serwisu Bloomberg 3,60 proc. W końcu września przekraczała jeszcze 4 proc. W przypadku obligacji 10-letnich nastąpił w tym czasie spadek z niemal 4,7 do niespełna 4,2 proc. Obniżka rentowności (a więc wzrost cen) to powód do zadowolenia dla resortu finansów, który może taniej finansować potrzeby pożyczkowe, a także dla osób, które zainwestowały w popularne ostatnio fundusze dłużne. Ale z punktu widzenia banków może oznaczać kłopot.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.