Orzeczenie TSUE nie zachwieje bankowym sektorem

Frank szwajcarski
O pozytywnych skutkach odwalutowania umów czytamy m.in. w raporcie NISS, który wskazuje, że rozwiązanie problemu przyniesie wzrost PKB o 21,97 mld zł, a budżet państwa zyska 3,85 mld złShutterStock
23 lipca 2019

Biorąc pod uwagę od dawna ukształtowaną już i konsekwentną linię orzeczniczą TSUE, stanowisko rzecznika generalnego w sprawie Dziubak C-260/18 (wedle skarżących postanowienia dotyczące zasad indeksowania kredytu do waluty obcej miały w ich przypadku charakter nieuczciwych – red.) nie powinno być zaskoczeniem dla nikogo, a szczególnie dla banków.

Rzecznik stwierdził, że nieuczciwego zapisu w umowie nie można zastąpić rynkowym rozwiązaniem stosowanym w uczciwych umowach. Zgodnie z opinią rzecznika sąd krajowy ma obowiązek zbadać, czy bez danej klauzuli niedozwolonej da się dalej wykonać czy nie. Jeżeli nie, to umowa powinna być unieważniona, a klient powinien otrzymać zwrot wszystkich dokonanych na poczet kredytu wpłat. Jeżeli umowę da się wykonać bez nieuczciwej klauzuli przeliczeniowej na waluty obce (CHF, EURO, JEN), umowa jest dalej wykonywana bez zmian w pozostałym zakresie. Oznacza to, iż od początku kredyt powinien być liczony w złotych z oprocentowaniem opartym na stopie LIBOR. Obydwa rozwiązania są bardzo korzystne dla klienta, a zgodnie z celem dyrektywy 93/13 są sankcją dla nieuczciwego przedsiębiorcy.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.