Rosnąca popularność chwilówek spowodowała, że niektóre firmy – żeby szybciej się rozwijać – wypuściły obligacje. Potencjalnych inwestorów wabiły obietnicą odsetek na poziomie 10 proc. rocznie. Teraz się okazuje, że większość z nich najprawdopodobniej wszystko straci. A ci, którzy na inwestycji wyjdą na zero, będą mogli uważać się za szczęściarzy.
W ostatnich dniach gruchnęła wiadomość, że wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego złożyła Marka SA – firma pożyczkowa prężnie działająca na terenie Białegostoku i okolic. Jako jeden z powodów tego, że biznes nie idzie, akcjonariusze Marki wymieniają to, że mniej osób chce zaciągać pożyczki krótkoterminowe. Wynikać to ma ich zdaniem przede wszystkim z „dodatkowych rządowych transferów socjalnych, które pojawiły się w wielodzietnych gospodarstwach domowych” (Rodzina 500+).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.