Mało jest w sądowej procedurze przypadków tak sprzecznych z intuicyjnym poczuciem funkcjonowania rzeczywistości jak tzw. zażalenia poziome. W prawdziwym życiu każdy chyba czuje, że osoby pracujące ze sobą na co dzień, często siedzące razem w pokoju, mogą mieć problem z rzeczową krytyką współpracownika. Ja mam Ci wytknąć błędy dziś, jutro Ty mnie, a pojutrze razem ocenimy innego kolegę.
Zachowanie w takich warunkach niezbędnego obiektywizmu wymagałoby dobrania osób o niespotykanych kwalifikacjach psychologicznych i moralnych, potrafiących kompletnie zdusić w sobie ludzkie odruchy. Procedury nie powinno się jednak tworzyć w oderwaniu od realiów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.