Modrzejewski: Jak zbierałem podpisy w Trybunale Sprawiedliwości

Modrzejewski: Jak zbierałem podpisy w Trybunale Sprawiedliwości
Dziennik Gazeta Prawna
8 maja 2018

Instytucje unijne mają to do siebie, że pracują w nich osoby różnych narodowości, kultur, religii, poglądów i obyczajów. A mimo to potrafią współpracować!

Na przełomie 2017 i 2018 odbywałem półroczny staż w gabinecie prof. Marka Safjana, polskiego sędziego w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. Pewnego deszczowego dnia (jak większość dni w tym państwie), patrząc na wiszący w moim pokoju plakat ze zdjęciami wszystkich członków trybunału – 28 sędziów (tyle, ile obecnie państw jest zrzeszonych w UE), 11 adwokatów/rzeczników generalnych i pierwszego urzędnika (le Greffier) – uznałem, iż fantastyczną i niepowtarzalną pamiątką ze stażu w trybunale byłby plakat podpisany przez wszystkich członków pod ich zdjęciami.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.