Legislacyjny stan przedzawałowy. Tworzenie prawa na ostatnią chwilę to już norma

Sejm
Jeszcze 10 lat temu co drugi projekt trafiał do komisji dwukrotnie – po pierwszym czytaniu oraz po drugimShutterStock
13 listopada 2018

Ostatnie przedłużone święto państwowe – i dodatkowy dzień wolny od pracy – o którym dowiedzieliśmy się na niespełna pięć dni przed wskazaną w ustawie datą, to dopełnienie czary goryczy. Niestety, takie tworzenie prawa to już nie wyjątek, lecz norma.

Ustawa o ustanowieniu Święta Narodowego z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, wprowadzająca dzień wolny 12 listopada, została podpisana przez prezydenta 7 listopada, gdyż dopiero tego dnia akt ów trafił na biurko głowy państwa. Prezydent się nie zawahał: podpisał. A szkoda, gdyż tym samym zaakceptował legislacyjną fuszerkę.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.