Autopromocja

Wielki Brat skuteczniej rządzi. Rząd będzie miał dostęp do informacji na temat zachowań obywateli

dane osobowe
Gdyby były skutecznie zanonimizowane, to nie stanowiłoby to większego zagrożenia. Problem w tym, że przepisy nie określają standardów tej anoninimizacji, a na dodatek dopuszczają też pseudoanonimizację, a więc proces z założenia odwracalny i pozwalający ustalić osobę, na której temat zgromadzono informacje.ShutterStock
9 kwietnia 2020

Rząd będzie mógł zażądać w zasadzie dowolnych informacji na temat zachowań obywateli. Nie byłoby problemu, gdyby zagwarantowano ich pełną anonimizację

4498619-ufa45-graf-20b5-20co-20bedzie-20mowil-20przepis-20-p.jpg
Co będzie mówił przepis

Jakie książki polityczne wypożyczyliśmy z biblioteki, czy jechaliśmy ostatnio autostradą A4 i w jakim kierunku, czy uczestniczyliśmy w warsztatach dla osób dotkniętych przemocą domową lub uzależnionych, ile wody zużywamy w dzień, a ile w nocy? To tylko kilka przykładów danych, jakie gromadzą na nasz temat podmioty realizujące zadania publiczne. Dane te są rozproszone w setkach tysięcy, jeśli nie milionach różnych zbiorów. Teraz wszystkie one mają być agregowane i udostępniane na żądanie rządu. Gdyby były skutecznie zanonimizowane, to nie stanowiłoby to większego zagrożenia. Problem w tym, że przepisy nie określają standardów tej anoninimizacji, a na dodatek dopuszczają też pseudoanonimizację, a więc proces z założenia odwracalny i pozwalający ustalić osobę, na której temat zgromadzono informacje.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.