Śledczy będzie mógł wymusić kontynuowanie procesu, nawet jeśli sama ofiara przestępstwa woli dogadać się z oskarżonym, zamiast walczyć w sądzie.
To kolejna nowość, którą ma przynieść duża nowelizacja kodeksu postępowania karnego, nad którą prace kończą się właśnie w Ministerstwie Sprawiedliwości. DGP jako pierwszy poznał szczegóły całego projektu. Jedna z najważniejszych zmian, jakie zajdą na sali sądowej, jeśli wejdzie on w życie w proponowanym kształcie, dotyczy podziału ról między sędzią a prokuratorem w sprawach o przestępstwa ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Do takich należą przede wszystkim przestępstwa, których ofiarą jest członek rodziny sprawcy (wliczając w to partnerów życiowych), np. kradzież, oszustwo czy przywłaszczenie. Do tej listy dochodzą jeszcze niektóre przestępstwa gospodarcze, np. unikanie spłaty długów czy nierzetelne prowadzenie firmowej dokumentacji (chyba że w obu przypadkach szkodę ponosi Skarb Państwa). We wszystkich tych przypadkach, aby prokuratura mogła zacząć działać, konieczny jest najpierw wniosek pokrzywdzonego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.