Ugoda lepsza, wyrok szybszy – co zwycięża w polskim sądzie?

Ugoda
Przekonanie o „szybkości” ugody wynika stąd, że skupia się ona na poszukiwaniu rozwiązania, a nie roztrząsaniu faktów.ShutterStock
19 lutego 2016

Sędzia jest zaprzęgnięty w kierat, w którym idąc, za każdym obrotem mija wielki neon nad głową: „Jak najwięcej, jak najszybciej”. To zniechęca go do podejmowania prób polubownego rozwiązania sporu.

Wyrok różni się od codziennych ludzkich decyzji, ponieważ jest decyzją o przeszłości. To czyni go psychologicznie niezwykłym: jakże można podejmować decyzje o przeszłości? „Decyzja o przeszłości” brzmi jak oksymoron. A jednak tym właśnie jest wyrok. Zależy od zrekonstruowanych faktów i dotyczy ich skutków. Natomiast ugoda, jeśli sięga do przeszłości, to tylko po to, by zbadać przyczyny sporu i móc je zlikwidować.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.