Policjanci biorą się do dokończenia tysięcy spraw, których nie sfinalizowali strażnicy miejscy.
Od 1 stycznia strażnicy nie mogą już korzystać z fotoradarów stacjonarnych i mobilnych. Gminy będą musiały pozbyć się urządzeń – jedne zwrócą sprzęt firmom dzierżawiącym, inne wystawią je na sprzedaż lub schowają do szafy. Pojawił się jednak problem, co zrobić ze sprawami mandatowymi, które strażnicy wszczęli przed 1 stycznia, a których nie dokończą. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) oraz resort sprawiedliwości zdały sobie sprawę z tego problemu już kilka miesięcy temu. W końcówce 2015 r. zapadła decyzja: niedokończonymi sprawami zajmie się policja. Dlatego kierowcy nie powinni być zdziwieni, że kto inny zrobił im zdjęcie, a kto inny przysyła „noworoczną pocztówkę”. Jeśli już jednak zdążyliśmy mieć do czynienia ze strażnikami w sprawie zdjęcia z ich fotoradaru i np. odmówiliśmy przyjęcia mandatu, sprawę rozstrzygnie sąd.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.