Korzystając z platformy ePUAP, trzeba liczyć się z tym, że bezpowrotnie utraci się szansę na rozpoznanie sprawy. Dobitnie pokazuje to przykład przedsiębiorcy, który chciał złożyć odwołanie w przetargu na zagospodarowanie terenów w gminie Walce. Ponieważ chodziło o stosunkowo niewielkie zamówienie, termin na jego wniesienie wynosił zaledwie pięć dni. Co ważne, w formie papierowej decyduje data wpłynięcia odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej.
Dlatego też coraz więcej wykonawców decyduje się na szybszą drogę elektroniczną. Tak też postanowił zrobić pełnomocnik przedsiębiorcy startującego w tym przetargu.
Niestety okazało się, że w dniach od 14 do 16 grudnia platforma ePUAP, za pomocą której składa się odwołania, nie funkcjonowała. Spowodowane to było przerwą techniczną. Dlatego też pismo opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym zostało skutecznie złożone dzień po upływie terminu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.