Słowik: Prawo regionalne: Co miasto to inna linia orzekania

Patryk Słowik
Patryk Słowik, dziennikarzDGP
27 marca 2015

Kilka dni temu Sąd Apelacyjny w Białymstoku orzekł, że mężczyzna, który bił swoją żonę taboretem po głowie oraz uderzył ją 29 razy nożem, nie chciał kobiety zabić. Został skazany na 1,5 roku pozbawienia wolności za naruszenie czynności narządu ciała.

Podzieliłem się tym z czytelnikami naszego portalu internetowego – gazetaprawna.pl. I lawina ruszyła! Niektóre media powiązały nawet to orzeczenie z koniecznością przyjęcia konwencji antyprzemocowej. Ale mnie najbardziej zafrapował komentarz: „Białystok to nie miasto, Białystok to stan umysłu”. I doszedłem do wniosku, że to prawda.

Pozostało 84% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.