Jeden rodzic nie może wywieźć dziecka za granicę bez zgody drugiego

dziecko, matka, praca
Przykład włoski jest o tyle znamienny, że przypadków uprowadzenia dzieci przez Polki jest naprawdę sporo.ShutterStock
12 stycznia 2015

Natalia wyjechała do Rzymu do pracy, tam zakochała się we Włochu, wzięła ślub i zamieszkała w domu matki męża. Po urodzeniu bliźniaków stosunki z teściową, a potem i mężem, stały się tak napięte, że pewnego dnia kobieta nie wytrzymała, wzięła dzieci, wsiadła do autobusu i wróciła do Polski. Na telefony i e-maile od męża nie odpowiadała. Wkrótce dostała list od jego adwokata, w którym zapowiadał jej, że jeśli nie wróci dobrowolnie z bliźniakami do Włoch, zostanie oskarżona o uprowadzenie dzieci. Zdziwiła się, gdyż nie zdawała sobie sprawy, że wyjeżdżając z Włoch, łamie prawo. Co powinna teraz zrobić

2042575-i02-2015-006-00700020a.jpg
Ewa Szelchauz adwokat, specjalista w sprawach prawa rodzinnego (konwencja haska)

Aby uniknąć konsekwencji prawnych, powinna niezwłocznie wrócić z dziećmi do Włoch i wnieść sprawę do sądu znajdującego się w miejscu dotychczasowego, stałego pobytu dzieci (a więc miejscowości, gdzie znajduje się dom teściowej) o ustalenie miejsca pobytu oraz o powierzenie jej władzy rodzicielskiej. Sądy włoskie (i w innych krajach europejskich) z reguły przyznają matce opiekę nad dzieckiem.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.