Rozwój europejskiego sektora kosmicznego. Deklaracja UE i deklaracje POLSA po szczycie w Paryżu

France hosts International Space summit
Międzynarodowy Szczyt Kosmiczny w Paryżu: Szanse dla polskich firm w łańcuchach dostaw ESA i UEPAP/EPA / SOPHIE GARCIA
dzisiaj, 17:15

Europa podejmuje historyczny krok w stronę suwerenności technologicznej, a polskie przedsiębiorstwa stoją przed niepowtarzalną szansą na wejście do gigantycznych, europejskich łańcuchów dostaw. Po zakończonym w Paryżu Międzynarodowym Szczycie Kosmicznym polski astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski ujawnił kluczowe wnioski z obrad. Zapowiedział, że europejskie inwestycje w sektor kosmiczny gwałtownie rosną, a nacisk kładziony jest na budowę własnych kompetencji – od załogowej eksploracji po misje księżycowe. Co to oznacza dla polskiego przemysłu i naszej pozycji w Unii Europejskiej?

Niezależność technologiczna i rozwój kluczowych programów Europy

Ważną wiadomością po Międzynarodowym Szczycie Kosmicznym w Paryżu jest to, że europejskie inwestycje w sektor kosmiczny rosną, z dużym naciskami na budowę własnych kompetencji i rozwiązań technologicznych - powiedział w piątek PAP polski astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski.

Mówimy o niezależnym dostępie do orbity, obserwacjach Ziemi, bezpieczeństwie, ale przede wszystkim załogowej eksploracji: systemów transportowych dla astronautów oraz europejskiej załogowej kapsuły – doprecyzował Uznański-Wiśniewski.

To oznacza również – kontynuował astronauta – rozwój konkretnych europejskich programów: Ariane 6 i nowych systemów wynoszenia, lądownika księżycowego Argonaut, systemu komunikacji i nawigacji Moonlight czy misji Rosalind Franklin.

Wielka szansa dla polskich firm i budowa łańcucha dostaw

Jak dodał Uznański-Wiśniewski, za każdym takim programem stoi cały łańcuch dostaw: elektronika, mechanika, oprogramowanie, systemy optyczne, robotyka czy przetwarzanie danych.

I tutaj widzę miejsce dla polskich firm. Polska jest nadal stosunkowo młodym rynkiem kosmicznym, ale w ostatnich latach obserwujemy bardzo dużą dynamikę wzrostu rozwiązań oraz za nimi idących kompetencji. Jeżeli Europa będzie rozwijała własne zdolności, pojawi się więcej możliwości wejścia polskich podmiotów do europejskich łańcuchów dostaw. Oczywiście ważnym jest budowanie kompetencji w tych programach odpowiednio wcześnie, a później budowanie rozwiązań technologicznych, których Europa rzeczywiście będzie potrzebowała – podkreślił astronauta.

Autonomia od USA i przygotowania do misji na Marsa

Uznański-Wiśniewski odniósł się też do podejmowanego podczas szczytu wątku uniezależnienia się Europy od USA, podkreślając potrzebę budowania własnych kompetencji tam, gdzie mają one strategiczne znaczenie. – Europa powinna nadal współpracować z USA i innymi partnerami, ale jednocześnie mieć własne możliwości technologiczne i dzięki temu być silniejszym partnerem w tej współpracy – podkreślił.

W jego ocenie Europa powinna rozwijać własne technologie i zdolności, szczególnie w zakresie misji na niską orbitę okołoziemską i Księżyc, które będą przygotowaniem do przyszłych wypraw na Marsa.

Niska orbita okołoziemska staje się ważnym obszarem nauki, innowacji i działalności gospodarczej. Wraz z końcem funkcjonowania Międzynarodowej Stacji Kosmicznej powstaje nowy, bardziej komercyjny i konkurencyjny ekosystem kosmiczny. Europa potrzebuje stałego dostępu do tego środowiska, a rozwój własnych zdolności transportu astronautów pozwoli jej wzmocnić przemysł kosmiczny, zwiększyć niezależność i odegrać kluczową rolę w kształtowaniu przyszłości działalności na orbicie – podsumował polski astronauta.

Przebieg szczytu w Paryżu i oficjalna deklaracja mocarstwowości

W Międzynarodowym Szczycie Kosmicznym w Paryżu, który odbył się 9-10 września, uczestniczyła polska delegacja pod przewodnictwem wiceministra rozwoju i technologii Michała Baranowskiego - podał resort rozwoju. Rozmowy dotyczyły przyszłości europejskiego sektora kosmicznego, rozwoju technologii, bezpieczeństwa oraz współpracy państw i przedsiębiorstw. Szczyt został zorganizowany z inicjatywy prezydenta Francji Emmanuela Macrona, a jego gospodarzami były Francja i Niemcy.

Reprezentowanych było ok. 90 państw i organizacji międzynarodowych, z czego około 60 na poziomie szefów państw i rządów lub ministrów. W wydarzeniu uczestniczyli także przedstawiciele blisko 1100 przedsiębiorstw sektora kosmicznego.

„Unia Europejska i Europejska Agencja Kosmiczna dysponują uzupełniającymi się atutami. Powinniśmy je wykorzystać do budowy spójnego europejskiego ekosystemu kosmicznego, zamiast tworzyć konkurencyjne programy czy równoległe struktury. Przykładem może być integracje systemów Galileo i Copernicus oraz bezpiecznej łączności takiej jak IRIS2. Oznacza to lepszą koordynację, interoperacyjność oraz współdzielenie zasobów i danych – w tym danych z obserwacji Ziemi” - powiedział wiceminister Baranowski, cytowany w komunikacie MRiT.

W trakcie spotkania przyjęto m.in. dokument „Deklaracja UE – Europa jako mocarstwo kosmiczne XXI wieku. Na rzecz konkurencyjnej, autonomicznej i ambitnej europejskiej polityki kosmicznej”.

Przełomowe umowy polskich spółek: Creotech Instruments i ICEYE

Jak podała Polska Agencja Kosmiczna, prezes POLSA dr Marta Wachowicz podkreślała w trakcie spotkania, że Polska nie chce być wyłącznie użytkownikiem europejskich systemów kosmicznych, lecz współtwórcą, partnerem technologicznym i państwem współodpowiedzialnym za bezpieczeństwo i odporność Europy w przestrzeni kosmicznej.

W trakcie szczytu - jak poinformowała POLSA - podpisano m.in. umowę pomiędzy polską firmą Creotech Instruments i francuską Exotrail, dotyczącą dostawy systemów napędu elektrycznego dla polskiej konstelacji obserwacyjnej CAMILA. „Porozumienie jest przykładem rosnącej współpracy przemysłowej Polski i Francji oraz coraz silniejszej pozycji polskich przedsiębiorstw w europejskim sektorze kosmicznym” - podkreśliła POLSA.

Z kolei polsko-fińska firma ICEYE podpisała memorandum z międzynarodową spółką astronautyczną Arianespace, mającą siedzibę we Francji. Na mocy porozumienia obie firmy mają przeanalizować „możliwość wykorzystania usług wynoszenia Arianespace w przyszłych misjach, w których satelity ICEYE trafiałyby na orbitę na pokładzie Ariane 6, europejskiej ciężkiej rakiety nośnej” - podała ICEYE w komunikacie.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.