Jarosław Kaczyński przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Policja interweniowała

Jarosław Kaczyński
Jarosław KaczyńskiPAP / Radek Pietruszka
dzisiaj, 11:47

Spór o kierowanie Akademią Wymiaru Sprawiedliwości przeniósł się w piątek przed siedzibę uczelni. Na miejscu pojawili się parlamentarzyści PiS, Sławomir Cudak, któremu resort sprawiedliwości przypisuje obecnie wykonywanie obowiązków rektora-komendanta, policjanci, a następnie Jarosław Kaczyński. Prezes PiS oskarżył rząd o łamanie prawa i powiązał wydarzenia w AWS ze sporem dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego. Policja podkreśla, że nie rozstrzyga, kto ma prawo kierować uczelnią ani kto może wejść do konkretnych pomieszczeń.

Spór o Akademię Wymiaru Sprawiedliwości wszedł w kolejną fazę w piątek, 11 września. Przed siedzibą uczelni pojawili się politycy Prawa i Sprawiedliwości, a policja wyznaczyła strefę bezpieczeństwa. Według relacji Onetu doszło również do przepychanek. Jedną z głównych kwestii spornych było dopuszczenie parlamentarzystów do budynku AWS.

Po godz. 11 na miejsce przyjechał prezes PiS Jarosław Kaczyński. W rozmowie z dziennikarzami przekonywał, że działania podejmowane wobec Akademii są bezprawne i mogą służyć – w jego ocenie – sprawdzeniu reakcji opinii publicznej przed ewentualnymi dalszymi działaniami dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego. Mówił również, że posłowie powinni mieć możliwość wejścia do uczelni.

Konflikt o kierowanie Akademią Wymiaru Sprawiedliwości

Bezpośrednim źródłem obecnego konfliktu jest decyzja ministra sprawiedliwości dotycząca Michała Sopińskiego. Minister Waldemar Żurek 9 września 2026 r., po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał w mocy wcześniejszą decyzję z 28 maja o odwołaniu Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.

Resort powołał się na art. 432 ust. 5 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Przepis umożliwia ministrowi nadzorującemu uczelnię służb państwowych odwołanie rektora w przypadku rażącego lub uporczywego naruszania prawa. Ministerstwo podkreśla, że decyzja z 9 września jest ostateczna w administracyjnym toku instancji i nie przysługuje od niej kolejny wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Nie oznacza to jednak, że konflikt prawny został definitywnie zakończony. Decyzja administracyjna może podlegać kontroli sądu administracyjnego. Michał Sopiński zapowiedział skorzystanie z drogi sądowej i kwestionuje zarówno podstawę swojego odwołania, jak i skuteczność działań resortu.

Ministerstwo Sprawiedliwości utrzymuje natomiast, że decyzja została skutecznie doręczona Sopińskiemu już 9 września. Według resortu funkcjonariusze Służby Więziennej próbowali przekazać dokument podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, gdzie przebywał Sopiński. Ministerstwo twierdzi, że został poinformowany o oczekującej korespondencji, lecz odmówił jej odebrania. Resort uznaje, że zgodnie z art. 47 Kodeksu postępowania administracyjnego wywołało to skutki takie jak skuteczne doręczenie pisma.

Sławomir Cudak i spór o obowiązki rektora-komendanta AWS

Kolejnym elementem konfliktu jest pozycja Sławomira Cudaka. Ministerstwo Sprawiedliwości wskazuje, że po odwołaniu Michała Sopińskiego powstał wakat na stanowisku rektora-komendanta. Zgodnie z resortową interpretacją oraz uchwałą nr 308/26 Senatu Akademii obowiązki rektora ma w tej sytuacji wykonywać właśnie Sławomir Cudak.

Nie oznacza to powołania Cudaka na nową kadencję rektora. Resort wyraźnie zaznaczył, że jest to rozwiązanie przejściowe, obowiązujące do czasu przeprowadzenia procedury wyboru albo powołania nowego rektora-komendanta.

Już 10 września próba faktycznego objęcia przez Cudaka kierowania uczelnią doprowadziła do ostrego konfliktu. Nie udało mu się rozpocząć wykonywania obowiązków w gabinecie rektora. Interweniowała policja, a Cudak później wystąpił na konferencji w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Sytuację dodatkowo skomplikował komunikat opublikowany przez samą Akademię Wymiaru Sprawiedliwości. Władze uczelni poinformowały 10 września, że podjęły decyzję o rozwiązaniu stosunku pracy ze Sławomirem Cudakiem bez wypowiedzenia. Jako podstawę wskazały przepisy Kodeksu pracy oraz działania, którym przypisały charakter przestępczy.

Jest to stanowisko jednej ze stron konfliktu. Nie przesądza ono samo w sobie, że Cudak popełnił przestępstwo. Jednocześnie pokazuje, że spór wykroczył poza kwestię odwołania Michała Sopińskiego i objął również status osoby, którą Ministerstwo Sprawiedliwości uważa za uprawnioną do czasowego kierowania Akademią.

Posłowie PiS przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości

W piątek do sporu włączyli się kolejni parlamentarzyści PiS. Od rana na miejscu byli m.in. posłanka Maria Kurowska oraz politycy domagający się umożliwienia im wejścia do Akademii. Następnie przed siedzibą AWS pojawił się Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS ocenił działania wobec uczelni jako element szerszego konfliktu dotyczącego funkcjonowania państwa po zmianie władzy w grudniu 2023 r. Według relacji Onetu Kaczyński sugerował również, że wydarzenia w Akademii mogą być sprawdzianem reakcji społecznej przed możliwymi działaniami obecnej większości dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego. Nie przedstawił dowodów potwierdzających istnienie takiego związku. Jest to polityczna ocena prezesa PiS.

Kaczyński mówił także, że spodziewa się we wrześniu działań dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Po rozmowie z dziennikarzami zwrócił się do osób zgromadzonych przed Akademią i apelował o wykorzystywanie zgodnych z prawem instrumentów przez instytucje, które nie podlegają rządowi Donalda Tuska.

Interwencja poselska i prawo wejścia do instytucji

Jednym z najważniejszych prawnych wątków wydarzeń przed AWS stał się zakres uprawnień parlamentarzystów. Ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora przewiduje szerokie możliwości podejmowania interwencji poselskich.

Zgodnie z art. 19 ustawy parlamentarzysta wykonujący mandat może uzyskiwać informacje i materiały oraz w określonych przypadkach wchodzić do pomieszczeń, w których się one znajdują. Art. 20 przewiduje z kolei możliwość podejmowania interwencji między innymi w organach administracji rządowej, jednostkach państwowych czy organizacjach społecznych. Legitymacja parlamentarna uprawnia do wstępu na teren jednostek wymienionych w tym przepisie.

Nie oznacza to jednak automatycznie nieograniczonego prawa dostępu do każdego pomieszczenia dowolnej instytucji. Zakres konkretnego uprawnienia może zależeć między innymi od charakteru jednostki, celu interwencji, przepisów szczególnych oraz ochrony informacji objętych tajemnicą.

Właśnie dlatego kwestia dostępu parlamentarzystów do Akademii stała się kolejnym przedmiotem sporu prawnego, a nie wyłącznie problemem dotyczącym fizycznego wejścia do budynku.

Policja: Nie rozstrzygamy sporu o kierowanie AWS

Komenda Stołeczna Policji w stanowisku przekazanym Onetowi podkreśliła, że funkcjonariusze nie są organem uprawnionym do rozstrzygnięcia, która ze stron konfliktu ma prawo kierować Akademią ani komu należy umożliwić wejście do konkretnych pomieszczeń.

Policja zaznaczyła również, że nie interpretuje zakresu uprawnień wynikających z mandatu parlamentarnego w sposób zastępujący decyzje właściwych organów. Funkcjonariusze mają natomiast obowiązek chronić życie i zdrowie ludzi, zapewniać bezpieczeństwo oraz przeciwdziałać naruszeniom porządku publicznego.

W związku z napiętą sytuacją przed Akademią policjanci wygrodzili strefę bezpieczeństwa. Według Komendy Stołecznej Policji chodziło o ograniczenie ryzyka dalszej eskalacji i zachowanie kontroli nad sytuacją. Policja deklaruje bezstronność wobec zasadniczego sporu prawnego o kierowanie AWS.

Odwołanie Michała Sopińskiego przedmiotem wielomiesięcznego konfliktu

Konflikt nie rozpoczął się we wrześniu. Już 28 maja minister sprawiedliwości zdecydował o odwołaniu Michała Sopińskiego. Resort zarzucał mu rażące i uporczywe naruszanie przepisów prawa. Postępowanie zostało przeprowadzone po zasięgnięciu opinii Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich.

Jeszcze wcześniej doszło do sporu o zakres kompetencji ministra. Senat AWS przyjął 25 marca uchwałę, zgodnie z którą wyłącznie Senat Akademii miał być uprawniony do powoływania i odwoływania rektora-komendanta. Minister sprawiedliwości 27 kwietnia stwierdził nieważność tej uchwały w ramach nadzoru nad uczelnią.

Resort od początku argumentuje, że Akademia Wymiaru Sprawiedliwości ma szczególny status uczelni służb państwowych i znajduje się pod nadzorem ministra sprawiedliwości. Strona związana z dotychczasowym kierownictwem uczelni kwestionuje natomiast sposób zastosowania tych kompetencji i powołuje się również na działania podejmowane przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Źródła

  • Onet – relacja z wydarzeń 11 września 2026 r., wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego oraz stanowisko Komendy Stołecznej Policji.
  • Ministerstwo Sprawiedliwości i Służba Więzienna – komunikaty dotyczące decyzji z 9 września 2026 r., odwołania Michała Sopińskiego oraz czasowego wykonywania obowiązków przez Sławomira Cudaka.
  • Ministerstwo Sprawiedliwości – komunikat z 29 maja 2026 r. dotyczący pierwszej decyzji o odwołaniu Michała Sopińskiego.
  • Akademia Wymiaru Sprawiedliwości – komunikat z 10 września 2026 r. dotyczący rozwiązania stosunku pracy ze Sławomirem Cudakiem.
  • Ministerstwo Sprawiedliwości – rozstrzygnięcie dotyczące uchwały nr 255/26 Senatu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
  • Sejm RP – ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora, w szczególności art. 19 i 20 dotyczące prawa do informacji, interwencji oraz wstępu do określonych jednostek.
Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.