Siostra pani Karoliny kilkanaście lat temu wyjechała z kraju i niemal od razu przestała kontaktować się z rodziną. Miała wówczas czterdzieści lat. W ostatnim liście napisała, że wybiera się do pracy w Iraku, a tam wkrótce rozpoczęły się działania wojenne. Pani Karolina sądzi, że siostra od dawna nie żyje, więc chce uporządkować sprawy majątku pozostawionego przez nią w kraju. – Wiem, że w tym celu powinnam uzyskać akt zgonu siostry na podstawie postanowienia w sprawie o uznanie jej za zmarłą lub o stwierdzenie jej śmierci. Czy mogę przeprowadzić takie postępowanie, skoro zaginęła i najprawdopodobniej nie żyje – pyta czytelniczka.
Sąd ma prawo uznać zaginioną siostrę pani Karoliny za zmarłą, jeśli upłynęło dziesięć lat od końca roku kalendarzowego, w którym według istniejących wiadomości jeszcze żyła, np. utrzymywała kontakty osobiste, listowne lub telefoniczne z rodziną, przyjaciółmi albo znajomymi. Nawet jeśli miały one miejsce np. w styczniu lub w lutym, to dziesięcioletni termin zaczyna biec dopiero od końca roku kalendarzowego. Z wnioskiem do sądu można jednak wystąpić na rok przed końcem tego terminu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.