Jestem wdową. Po śmierci męża kilka lat temu nie odbył się podział spadku, bo wydawało się, że wszystkie należące do nas składniki majątkowe zostały podzielone za życia męża, kiedy razem przepisaliśmy posiadane nieruchomości na trójkę dzieci. Ostatnio zrozumiałam, że wszyscy w rodzinie byliśmy w błędzie. Otóż w chwili śmieci męża należał do niego kupiony w czasie trwania związku samochód. Po jego odejściu nie korzystałam z auta, które stało przez lata w garażu. Teraz jednak pojawiła się okazja jego sprzedaży. Problem polega na tym, że formalnie nie był on przedmiotem postępowania spadkowego. W związku z tym chyba nie mogę go tak po prostu sprzedać – zastanawia się pani Marianna. – Samochód był kupiony w czasie trwania małżeństwa, ale zarejestrowany na męża – dodaje czytelniczka
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.