Według klasycznej definicji mobbing to wszystko, co złe. Ma na celu poniżenie podwładnego i negatywny wpływ na jego samoocenę – lub tym właśnie skutkuje; objawia się niczym nieuzasadnionym nękaniem, podważaniem kompetencji, budową ostracyzmu.
W Polsce to wciąż jeden z problemów, do którego nie dorośliśmy. Mam tu na myśli głównie pracodawców i szefów, którym podlegają zatrudnieni. Przypadki nadużywania pozycji służbowej trafiają się i w korporacjach, i w mniejszych firmach – jakkolwiek byśmy udawali, taka właśnie jest polska rzeczywistość. Można kusić się o zakład, że im kondycja intelektualna przełożonego niższa, tym chętniej korzysta z patologicznych metod budowania swojego autorytetu. Często robi to świadomie, wiedząc, że w praktyce nic mu za te niecne czyny nie grozi. Bo rzeczywiście wyegzekwowanie na drodze prawnej w Polsce odpowiedzialności za nękanie w pracy jest niemal niewykonalne. Nie dość, że pozostaje jedynie droga cywilna, z definicji bardziej skomplikowana i niepewna, to formalne obwarowania są raczej na korzyść broniących się przed zarzutami, a nie pokrzywdzonych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)