Komu służą regulacje dotyczące zasad informowania o wykonywaniu zawodu radcy prawnego? W założeniu słuszne, odnoszące się do zasad postępowania pomiędzy radcami prawnymi, w praktyce osłabiają ich w rywalizacji z kancelariami odszkodowawczymi i innymi podmiotami, które nie muszą stosować się do zaostrzonych standardów etyki - pisze r.pr. Marcin Sala-Szczypiński.
Problematyka informowania o wykonywaniu zawodu radcy prawnego zdaje się budzić coraz większe spory. Po pierwsze dlatego, że to zagadnienie niezwykle istotne dla wszystkich, którzy zamierzają rozpocząć prowadzenie własnej kancelarii – temat odżywa zatem z nową siłą co roku, wraz z kolejną falą młodych radców, zderzającą się po egzaminie radcowskim z brutalnymi realiami rynkowymi. Po drugie dlatego, że regulacja Kodeksu etyki radcy prawnego (KERP) wydaje się, zdaniem wielu praktyków, znacząco odbiegać nie tylko od oczekiwań radców prawnych zainteresowanych reklamą swojej działalności, ale także od wspomnianych realiów rynkowych. I choć od wejścia w życie KERP nie minął jeszcze rok, zgłaszane są postulaty jego zmiany. Aż dziwi, że taki temat nie pojawił się na piątej części egzaminu radcowskiego, dotyczącej zasad etyki. Choć nie na egzaminie, ale i tak młodzi radcowie będą musieli się z nim zmierzyć w życiu zawodowym, walcząc o klientów i zlecenia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.