Komentarz redakcji: Nieszczelna ochrona

Adam Makosz, adam.makosz@infor.pl
Adam Makosz, adam.makosz@infor.plDGP
23 października 2009

Do niedawna przestępca, który chciał ukraść milion dolarów, musiał napaść na bank z kominiarką na głowie. Dzisiaj wystarczą mu komputer i internet. Dzięki danym internautów oszuści mogą wyłudzać kredyty, zakładać fikcyjne firmy i prać brudne pieniądze.

Banki i administratorzy portali dwoją się i troją, by poprawić bezpieczeństwo klientów. Ale wprowadzanie nowych zabezpieczeń inspiruje tylko przestępców do wymyślania mechanizmów ułatwiających ich obejście. Nie żal nam wydać kilku tysięcy złotych na drzwi antywłamaniowe, ale próbujemy zaoszczędzić kilka złotych na zakupie lepszego programu antywirusowego.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.