Warunkowe zawieszenie kary przestało spełniać swoją funkcję. Zmiana przepisów naprawi system?

Maciej Strączyński
Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”DGP / Wojtek Gorski
11 grudnia 2013

Minister proponuje zmianę przepisów o warunkowym zawieszaniu kary, które jest masowo nadużywane i przestało spełniać swoją funkcję. Powstaje pytanie, czy sposób zmian jest słuszny


Od 1998 roku art. 58 par. 1 kodeksu karnego nakazuje sądom unikać za wszelką cenę bezwzględnej kary pozbawienia wolności. Nauczono więc sędziów, by zawieszali, co się da. Znaczną część kar orzeka się w trybie ugody między prokuratorem a oskarżonym. Oskarżony chce zawieszenia, wszystko mu jedno, jaka będzie kara, zarządzenia jej wykonania nie zakłada. Prokurator chce szybko załatwić sprawę i nie tracić czasu na rozprawie. Sędzia dostaje wniosek o wydanie wyroku bez rozprawy i szybko go wydaje, bo stoi nad nim „nadzór administracyjny” i pogania, strasząc oceną okresową. A nadzoru nie obchodzi sprawiedliwość, tylko statystyka.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.