Naczelny Sąd Administracyjny chce zapoznać się z umowami Sądu Najwyższego, aby ocenić, czy stanowią informację publiczną albo czy takie informacje zawierają. Tak zaskakująco zdecydował sąd, rozpatrując skargę kasacyjną pierwszego prezesa Sądu Najwyższego na rozstrzygnięcie wojewódzkiego sądu administracyjnego (sygn. akt I OSK 1741/13).
– Cieszę się z tego. To rzadkość. Większość sądów rozstrzygając, czy dana informacja stanowi informację publiczną, nie decyduje się na zapoznanie z dokumentami, o które tak naprawdę toczy się spór. Dobrze, że NSA zwrócił na tę kwestię uwagę – mówi Daniel Pietrzak, prawnik z Kancelarii Prawniczej Szeja i Wspólnicy, członek Sieci Obywatelskiej – Watchdog Polska.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.