Przetargi: Spór o dokumenty, których żąda zamawiający

dokumenty
Zdaniem KIO w obecnym stanie prawnym żaden przepis nie wymaga żądania wszystkich dokumentów wskazanych w rozporządzeniu ministra rozwojuShutterStock
17 lipca 2017

 Organizator przetargu nie musi żądać wszystkich możliwych dokumentów potwierdzających brak przesłanek do wykluczenia. Może poprzestać na oświadczeniu własnym przedsiębiorcy – uważa Krajowa Izba Odwoławcza. Urząd Zamówień Publicznych jest przeciwnego zdania.

W przetargu na dostawę 40 ekologicznych autobusów miejskich zamawiający przewidział możliwość wykluczenia przedsiębiorców również na podstawie fakultatywnych przesłanek przewidzianych w art. 24 ust. 5 ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2164 ze zm.). Jednocześnie nie żądał wszystkich dokumentów wymienionych w par. 5 rozporządzenia ministra rozwoju w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia (Dz.U. z 2016 r., poz. 1126). Poprzestał na wybranych z nich (np. zaświadczeniu właściwego naczelnika urzędu skarbowego o niezaleganiu z podatkami), a niektóre pominął (np. informację z Krajowego Rejestru Karnego na temat karalności za wykroczenia przeciwko prawom pracowników czy środowisku). Uznał, że na potwierdzenie braku przesłanek w tym ostatnim zakresie wystarczy oświadczenie własne przedsiębiorcy.

Pozostało 69% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.