Autopromocja

TSUE: Oferta jest ważna, mimo że przetarg się przedłuża

prawo, sąd
Trybunał przesądził, że zamawiający powinni traktować na równi oferty wykonawców, którym termin związania ofertą upłynął, oraz tych, którzy od początku zachowali jego ciągłośćShutterStock
29 sierpnia 2017

Wykonawców, którym upłynął termin związania ofertą, nie można wykluczyć z przetargu. Trzeba ich traktować na równi z innymi. Tak uznał TSUE, rozstrzygając wieloletni spór

Przepisy prawa unijnego w zakresie zamówień publicznych nie zezwalają na wykluczenie wykonawcy z postępowania lub na odrzucenie jego oferty z powodu upływu terminu związania ofert nią. Tak wynika z postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które zapadło 13 lipca 2017 r. w sprawie Saferoad Grawil sp. z o.o. i Saferoad Kabex sp. z.o.o. przeciwko Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Poznaniu (sygn. C-35/17).

Trybunał przesądził, że zamawiający powinni traktować na równi oferty wykonawców, którym termin związania ofertą upłynął, oraz tych, którzy od początku zachowali jego ciągłość. Wyjątek – zdaniem TSUE – dotyczy sytuacji, gdy wykluczenie wykonawcy z postępowania lub odrzucenie jego oferty z powodu upływu terminu związania nią wynika bezpośrednio z przepisów, z warunków udzielenia zamówienia opisanych w ogłoszeniu o zamówieniu lub ze specyfikacji istotnych warunków zamówienia albo gdy sam wykonawca zrezygnował z zawarcia umowy.

TSUE przypomniał, że zasady przejrzystości i równego traktowania obowiązujące w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego wymagają?, by warunki materialne i formalne dotyczące udziału w przetargu były jasno z góry określone i podane do publicznej wiadomości, zwłaszcza w zakresie obowiązków ciążących na wykonawcach.

Kluczowa ustawa, a nie dokumentacja

Trybunał oparł swoje rozstrzygnięcie na wyroku z 2 czerwca 2016 r. w sprawie Pippo Pizzo (sygn. C-27/15). Wskazał w nim wówczas, że zasada równego traktowania i obowiązek przejrzystości nie pozwalają wykluczyć wykonawcy z przetargu publicznego wskutek niedopełnienia przez niego obowiązku, który nie wynika wyraźnie z dokumentacji przetargowej lub obowiązującej krajowej ustawy, ale z wykładni tej ustawy lub odpowiednio tej dokumentacji, a także z uzupełniania (przez krajowe organy administracji lub sądownictwa administracyjnego) występujących w tej dokumentacji luk.

W obowiązującej ustawie z 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1579; dalej: p.z.p.) nie ma sankcji wykluczenia wykonawcy lub odrzucenia jego oferty w przypadku braku zachowania ciągłości terminu związania ofertą (a także ważności wadium) po już jednokrotnym przedłużeniu tego terminu na wniosek zamawiającego. W polskim porządku prawnym nie jest także możliwe doprecyzowanie tych sankcji przez zamawiającego w dokumentacji przetargowej ze względu na zamknięty charakter katalogów wykluczenia wykonawcy i odrzucenia jego oferty.

Powołanie się przez trybunał na wyrok w sprawie Pippo Pizzo ma również duże praktyczne i zarazem uniwersalne znaczenie. Otóż żadna sankcja, która nie została wyrażona wprost w dokumentacji przetargowej i ujęta w obowiązującej krajowej ustawie, a wynikająca jedynie z wykładni ustawy (dokonanej np. na drodze orzecznictwa Krajowej Izby Odwoławczej) i tej dokumentacji, nie może być podstawą jej zastosowania przez instytucje zamawiające.

W tym kontekście także wszelkie niejasne i nieprecyzyjne postanowienia dokumentacji przetargowej, podlegające na etapie badania i oceny ofert wykładni autentycznej przez zamawiającego, nie powinny nieść negatywnych konsekwencji dla wykonawcy w postaci jego wykluczenia lub odrzucenia jego oferty. Wszelkie wątpliwości interpretacyjne, które nie dają się usunąć w drodze ogólnych dyrektyw wykładni oświadczeń woli, a tym bardziej te, które mają nieść sankcje dla wykonawcy, powinny być rozstrzygnięte na niekorzyść zamawiającego chcącego z tych sankcji skorzystać, czyli strony, która zredagowała tekst wywołujący wątpliwości (wykładnia in dubio contra proferentem).

Dotychczasowe rozbieżności do lamusa

Rozstrzygnięcie z 13 lipca 2017 r. powinno zlikwidować dotychczasowe rozbieżności w orzecznictwie KIO i sądów powszechnych w ocenie ofert po upływie terminu ich związania (niezachowania przez wykonawcę ciągłości tego terminu). W dalszym ciągu wyraźna odmowa lub brak reakcji na wezwanie zamawiającego do przedłużenia terminu związania ofertą powinna skutkować odrzuceniem oferty wykonawcy zgodnie z art. 89 ust. 1 pkt 7a p.z.p.

Co prawda ustawą nowelizującą z 22 czerwca 2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 1020) uchylono art. 24 ust. 2 pkt 2 p.z.p., który przewidywał sankcję wykluczenia wykonawcy w razie braku zgody na przedłużenie terminu związania ofertą, ale jednocześnie sankcję tę przeniesiono do obligatoryjnych przesłanek odrzucenia oferty zawartych w art. 89 ust. 1 pkt 7a p.z.p. Trzeba jednak pamiętać, że zgodnie z art. 85 ust. 2 p.z.p. zamawiający może tylko jeden raz w postępowaniu zwrócić się do wykonawców z wezwaniem do przedłużenia powyższego terminu. Oznacza to, że całkowita bierność wykonawcy i niezadbanie przez niego o zachowanie ciągłości terminu związania ofertą (a także ważności wadium) po już jednokrotnym przedłużeniu tego terminu na wniosek zamawiającego nie pozwoli co do zasady – w świetle postanowienia TSUE z 13 lipca 2017 r. – na jego wykluczenie lub odrzucenie jego oferty.

Odpowiedź na wątpliwości KIO

Przypomnijmy, że omawiane postanowienie TSUE z 13 lipca wydano na skutek pytania prejudycjalnego zadanego na początku roku przez KIO. Izba wystąpiła do TSUE w związku z odwołaniem konsorcjum dwóch wykonawców, biorących udział w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego prowadzonego przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Poznaniu, którego przedmiotem było „Całoroczne, kompleksowe utrzymanie w systemie Utrzymaj Standard drogi ekspresowej S11 na odcinku Węzeł Poznań Północ-Węzeł Poznań Zachód oraz na odcinku Węzeł Poznań Krzesiny – Węzeł Kórnik Południe (...)” (sygn. akt KIO 2155/16). O tym, że KIO planuje skierować pytanie prejudycjalne w powyższej sprawie, informowaliśmy w tygodniku Firma i Prawo 3 stycznia 2017 r. (DGP nr 2, „TSUE rozstrzygnie, jak traktować oferty, gdy przetarg zanadto się przedłuża”). 

Ważne

W trakcie postępowania zamawiający może tylko jeden raz zwrócić się do wykonawców z wezwaniem do przedłużenia terminu ważności oferty.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.