Paweł Rożyński: Pociąg do piwa i inne absurdy

Paweł Rożyński, publicysta „DGP”
Paweł Rożyński, publicysta „DGP”DGP
2 marca 2011

Dotychczasowe próby likwidacji prawnych idiotyzmów najczęściej kończyły się niepowodzeniem.

W Polsce roi się od idiotycznych przepisów, nakazów i zakazów. Prawne absurdy mają wyjątkowo długi żywot.

Jest jednak szansa, że przynajmniej niektóre idiotyzmy zaczną znikać. Pierwszy w kolejce do likwidacji jest zakaz sprzedaży piwa w wagonach restauracyjnych i barowych w pociągach komunikacji krajowej. W pociągach międzynarodowych, np. EuroCity, już nie obowiązuje, bo zapewne podróżują nimi ludzie światowi, bardziej wyrobieni i mniej skłonni do pijackich awantur.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.