Policja bezprawnie udostępnia dane osobowe obywateli

policja radiowóz
GIODO zwrócił uwagę na konieczność zmiany postępowania ShutterStock
20 marca 2015

Generalny inspektor ochrony danych osobowych zwrócił się do jednego z komendantów policji o „uwzględnianie w działalności policji zasad wynikających z przepisów o ochronie danych osobowych”. Impulsem do wystąpienia stała się korespondencja między komendą policji a GIODO. A konkretnie to, że w pismach funkcjonariuszy znalazły się imiona i nazwiska osób, których dotyczyły trzy odrębne postępowania prowadzone przez GIODO.

Tymczasem, zgodnie z art. 73 kodeksu postępowania administracyjnego, stronie służy prawo do zapoznania się z treścią dokumentów zawartych w aktach sprawy. W każdym stadium postępowania, a także po jego zakończeniu, organ administracji musi jej umożliwić przeglądanie tych dokumentów oraz sporządzanie z nich notatek, kopii lub odpisów. Mało tego. Strona może żądać wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione jej ważnym interesem. W efekcie więc praktyka policji otwiera osobom nieuprawnionym dostęp do danych osobowych stron innych postępowań.

Pozostało 64% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.