Postępowanie w sprawie art. 7. Rada pogrilluje Polskę, a trybunał przypiecze

Komisja Europejska
Komisji z kolei zależy na tym, by na razie nie doszło do żadnego rozstrzygnięcia. W efekcie Polska może być wzywana co jakiś czas, aby tłumaczyć się w tej sprawie. ShutterStock
18 września 2018

Wniosek do TSUE przeciwko Polsce bardzo prawdopodobny już w tym tygodniu.

Dziś Rada do Spraw Ogólnych UE kolejny raz zajmie się kwestią postępowania w sprawie art. 7 przeciwko Polsce. To będzie jedynie wysłuchanie. Pierwsze odbyło się w czerwcu, teraz będzie okazja, by zapytać o wprowadzane właśnie zmiany w Sądzie Najwyższym. W propozycji decyzji – jaka jest przygotowana na obrady – znalazły się oceny krytyczne. Jej autorzy zwracają uwagę na powstanie dwóch nowych izb w SN – Dyscyplinarnej oraz Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Pierwsza ma się zajmować sądownictwem dyscyplinarnym zarówno wobec sędziów Sądu Najwyższego, jak i sądów powszechnych. Druga m.in. stwierdzaniem ważności wyborów czy rozpatrywaniem skarg nadzwyczajnych. Urzędnicy UE zwracają uwagę, że to w dużej mierze autonomiczne, nowe izby złożone z nowo wybranych sędziów budzą obawy, jeśli chodzi o kwestię trójpodziału władz. „Jak zauważyła Komisja Wenecka, choć obie są częścią Sądu Najwyższego, w praktyce są wyodrębnione i stwarzają ryzyko, że cały system sądowy będzie zdominowany przez te izby, które składają się z nowych sędziów wybranych przez obecną większość sejmową” – można wyczytać w projekcie decyzji Rady. 

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.