Sędzia podejrzany o kradzież na razie bez kary

Sędzia
Wczoraj Wróblewski stanowczo zaprzeczył, że jest sprawcą kradzieżyAgencja Gazeta / Fot. Tomasz Waszczuk Agencja Gazeta
8 lutego 2017

Kolegium wrocławskiego sądu apelacyjnego nie odsunęło od orzekania sędziego Roberta Wróblewskiego podejrzewanego o kradzież pendrive’ów ze sklepu z elektroniką. Decyzja o jego dalszych losach zapadnie dopiero po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zgromadzonym przez prokuraturę okręgową, która prowadzi śledztwo.

Wersja wydarzeń przedstawiona wczoraj na kolegium przez Wróblewskiego znacząco odbiega od historii opisanej przez media. Z doniesień tych ostatnich wynika, że ochroniarze marketu uznali, że mężczyzna zachowywał się podejrzanie, postanowili go zatrzymać przy wyjściu. Na miejsce dotarła policja, która za zgodą prezesa sądu apelacyjnego przeszukała sędziego. Znaleziono przy nim pendrive’y warte ok. 2 tys. zł. Prokuratura czeka teraz na uchylenie sędziemu immunitetu, aby postawić mu zarzuty.

Pozostało 75% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.