Sąd będzie mógł w stosunku do nietrzeźwego lub odurzonego rowerzysty orzec zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów bądź tylko rowerów.
Senat poparł zmianę w kodeksie karnym, dzięki której nietrzeźwy rowerzysta będzie mógł zatrzymać prawo jazdy. – Z dużą aprobatą patrzę na tę zmianę. W prawie nie powinno być tak sztywnego uregulowania, które powoduje, że rowerzysta pod wpływem alkoholu jest z góry w gorszej sytuacji niż nietrzeźwy kierowca – komentuje prof. Marian Filar, karnista. Decyzja sądu będzie uzależniona od stopnia szkodliwości czynu, jakim jest zagrażanie bezpieczeństwu na drodze.
Przez środek odurzający nie należy jedynie rozumieć środków narkotycznych, które zostały wciągnięte na listę zakazanych substancji w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. Środkiem odurzającym jest tu każdy specyfik, który działa odurzająco, również środki zastępcze, czyli dopalacze. – To rozwiązanie należy udoskonalić od strony kryminalistycznej i stworzyć testy, które faktycznie wykażą, że sprawca jest pod wpływem takich substancji. Tymczasem trzeba polegać m.in. na zeznaniach świadków – komentuje Filar.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.