Adam Bodnar: Od korpoprawnika do urzędnika

Adam Bodnar
Zawsze ubrany nienagannie w ciemne garnitury, zawsze ma czas wytłumaczyć, skomentować, oddzwonić – sznyt ewidentnie korporacyjny. Choć Adam Bodnar pracę w korporacji, a konkretnie w kancelarii Weil, Gotshal & Manges, gdzie zajmował się kwestiami prywatyzacji i fuzji, porzucił ponad dekadę temu, zamiłowanie do korporacyjnego zarządzania i zachowań w nim pozostało.Newspix / MARCIN KALINSKI
10 sierpnia 2015

Adam Bodnar ma 38 lat, nie zrobił habilitacji, ale jest najbardziej rozpoznawanym prawnikiem zajmującym się prawami człowieka. Tego RPO chcieli i politycy, i organizacje pozarządowe.

Zawsze ubrany nienagannie w ciemne garnitury, zawsze ma czas wytłumaczyć, skomentować, oddzwonić – sznyt ewidentnie korporacyjny. Choć Adam Bodnar pracę w korporacji, a konkretnie w kancelarii Weil, Gotshal & Manges, gdzie zajmował się kwestiami prywatyzacji i fuzji, porzucił ponad dekadę temu, zamiłowanie do korporacyjnego zarządzania i zachowań w nim pozostało.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.