Analizując polskie odesłania prejudycjalne, można by dojść do mylnego wniosku, że jedyną dziedziną prawa UE budzącą wątpliwości interpretacyjne są uregulowania podatkowe - mówi Marek Safjan, sędzia TSUE.
Paulina Szewioła: Ze statystyk wynika, że polskie sądy niechętnie proszą Trybunał Sprawiedliwości UE o wykładnię prawa unijnego. W 2013 r. TSUE otrzymał od nas tylko 11 pytań prejudycjalnych. Dla porównania z Niemiec aż 97. Skąd takie dysproporcje?
Autopromocja
Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
