Gutowski i Kardas: Nadprodukcja niedouczonych prawników [OPINIA]

egzamin
Pamięciowe testy otwierają dostęp do aplikacji prawniczych – wyjąwszy szkolenie sędziów i prokuratorów. Pół biedy, gdy „pamięciowy zwycięzca” umie myśleć i trafi do dobrej kancelariiShutterStock
30 sierpnia 2017

Kryzys w obszarze stanowienia i stosowania prawa stwarza potrzebę głębszej refleksji nad jego przyczynami. Obok tych oczywistych – politycznych – dostrzegalne są słabości w sferze jego nauczania, a także niedomagania w zakresie kształcenia młodych adeptów.

Debata polityczna ma przecież swoją prawniczą warstwę, w której jak w soczewce odzwierciedlają się mankamenty polskiego świata prawniczego. Chwilowa przerwa w sporze o wymiar sprawiedliwości stwarza możliwość rozpoczęcia debaty dotyczącej nauczania tej dyscypliny. Od lat uniwersyteckie wydziały prawa zamykają peleton w światowych rankingach. Być może niezmienność tej sytuacji sprawia, że mało kto poważnie się nad nią zastanawia. A wydaje się, że powody, co najmniej w pewnym zakresie, nie są skomplikowane.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.