Komentarz GP: Pozorne przyspieszenie

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska
Katarzyna Żaczkiewicz-ZborskaDGP
16 kwietnia 2009

Lekarstwem na przewlekłość postępowania w sprawach gospodarczych miała być szybka procedura. Gdy adwokat przedsiębiorcy dopuścił się drobnego uchybienia w piśmie procesowym, to sędzia miał wystarczający pretekst do zakończenia sprawy.

Nawet nie musiał już drążyć meritum sporu. Tak sądy poprawiły sobie statystyki. Spraw ubywało, ale nierozstrzygnięte spory pozostawały. Względy proceduralne postawiono na piedestale szybkości i pozornej skuteczności. Tak było wygodnie dla sędziów, ale nie dla przedsiębiorców, samej sprawiedliwości i efektywności gospodarczej. W praktyce procesy się wydłużyły, gdyż pozwy składano po raz kolejny. Trybunał Konstytucyjny potwierdził wczoraj swoim orzeczeniem starą zasadę, że lepszy sąd nierychliwy, ale sprawiedliwy.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.