Sędziom oraz prokuratorom, którzy przeszli w stan spoczynku, nadal przysługuje immunitet. Taki pogląd dominuje w każdym razie w orzecznictwie i doktrynie. Coraz częściej słychać jednak głosy, że ochrona ta nie powinna przysługiwać tym, co do których nie ma szans, aby jeszcze kiedykolwiek wrócili do wykonywania zawodu.
Za twierdzeniem, że immunitet powinien chronić również tych, którzy już przeszli w stan spoczynku, przemawiać ma teza, że dzięki temu sędzia (i prokurator) czynny zawodowo nie musi martwić się o to, co potencjalnie może go spotkać po odejściu ze służby. I żeby obawy o przyszłe szykany nie ograniczały swobody decyzji. Jak bowiem tłumaczy np. Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 2009 r. (sygn. akt II AKz 668/08) „istota immunitetu polega na tym, że ma on chronić sędziów przed prowokacją i retorsją oraz naciskami, w tym i przed zemstą osób, którym sędziowie wymierzali sprawiedliwość nie po ich myśli (...)”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.