Autopromocja

Z powodu bałaganu w sądach giną akta spraw

Jacek Czaja, wiceminister sprawiedliwości
Jacek Czaja, wiceminister sprawiedliwościDGP
3 września 2009

W zeszłym roku zginęły 334 akta sądowe, których nie dało się odtworzyć. Najwięcej ginie spraw cywilnych w apelacji warszawskiej. Zdaniem prawników rozwiązaniem problemu byłaby informatyzacja sądów.

Wymiar sprawiedliwości nie radzi sobie z ginącymi aktami. Każdego roku w naszych sądach i prokuraturach zawierusza się setki akt i zgromadzonych dowodów. Liczba ta od wielu lat utrzymuje się niezmiennie na tym samym niepokojąco wysokim poziomie.

Ministerialne statystyki

– W 2008 roku łączna liczba spraw zaginionych, a nieodtworzonych wynosiła 334 – informuje Wioletta Olszewska z Ministerstwa Sprawiedliwości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.