Minister sprawiedliwości będzie mógł decydować, który wyrok karny wydany w I instancji należy uchylić. A sąd odwoławczy nie będzie miał jak się temu sprzeciwić.
Prokurator generalny to formalnie przełożony wszystkich oskarżycieli. Może im wydawać wiążące polecenia, a także odbierać sprawy i prowadzić je samemu. Do tego za chwilę dojdą kolejne kompetencje: będzie mógł ręcznie sterować toczącymi się w sądach postępowaniami karnymi i uchylać wyroki, które mu nie odpowiadają. Wystarczy, że na etapie postępowania apelacyjnego poleci oskarżycielowi, by złożył wniosek o zwrot sprawy prokuraturze. Uzasadnienie? Może nim być to, że „ujawniły się istotne okoliczności, konieczność poszukiwania dowodów lub zachodzi konieczność przeprowadzenia innych czynności mających na celu wyjaśnienie okoliczności sprawy”. Sąd II instancji nie będzie miał wyjścia – będzie musiał orzeczenie uchylić.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.