Autopromocja

Jaki: Będzie projekt ustawy zaostrzający kary za przestępstwa seksualne

Patryk Jaki
Pytany, kiedy nowy projekt resortu trafi do Sejmu, powiedział, że "w tym roku na pewno trafi". "Konsultacje pewnie potrwają około miesiąca i następnie jest droga już czysto legislacyjna sejmowa" - powiedział Jaki.PAP / Marcin Obara
5 września 2017

Jeszcze w tym roku do Sejmu trafi projekt ustawy, który zaostrza kary za przestępstwa seksualne; kara zostanie podniesiona nawet dwukrotnie - zapowiedział we wtorek wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Ocenił, że surowa kara jest konieczna także dla sprawców ataku na Polaków w Rimini.

Jaki powiedział w radiowych "Sygnałach dnia", że do konsultacji międzyresortowych trafi nowych projekt ustawy Ministerstwa Sprawiedliwości, "który w sposób radykalny zaostrza kary za przestępstwa" w tym szczególnie za przestępstwa seksualne. "Nawet dwukrotnie zostanie podniesiona kara za przestępstwa ze szczególnym okrucieństwem i to też sprawi, że naturalnie będzie mniej kar w zawieszeniu" - powiedział.

Pytany, kiedy nowy projekt resortu trafi do Sejmu, powiedział, że "w tym roku na pewno trafi". "Konsultacje pewnie potrwają około miesiąca i następnie jest droga już czysto legislacyjna sejmowa" - powiedział Jaki.

Pytany, czy potrzebna jest ekstradycja sprawców napadu na polską parę w Rimini we Włoszech powiedział, że konieczna jest na pewno bardzo surowa i sprawiedliwa kara. "Za ten ohydny czyn kara powinna być bardzo surowa i w tym sensie to oczywiście nie ma znaczenia, czy ta kara będzie we Włoszech czy w Polsce, ważne żeby była surowa. Aczkolwiek wiele osób by chciało, żeby ten proces odbywał się w Polsce. Natomiast pamiętajmy, tutaj bardzo wiele zależy od strony włoskiej" - powiedział Jaki.

"Po zakończeniu wszystkich czynności, także po weryfikacji tożsamości tych osób, rozpoczną się rozmowy strony polskiej i strony włoskiej. Ale to co jest dla nas najważniejsze w tej chwili to to, by tych zwyrodnialców spotkała bardzo surowa kara, która pójdzie w świat" - podkreślił Jaki.

Ocenił, że sprawa z Rimini jest dowodem na "fatalną politykę uchodźczą" w Europie i - jak dodał - osoby, które broniły tych rozwiązań powinny przeprosić. Zdaniem Jakiego, polska i w ogóle europejska polityka karna powinna się zmienić. "Polityka karna w Europie w ostatnich latach wygląda kabaretowo (...) polityka karna w Europie stoi na głowie i w tej chwili jest tak, że to ofiary przepraszają sprawców, a nie na odwrót" - ocenił.

Czteroosobowa grupa imigrantów z północnej Afryki napadła w nocy na młodych polskich turystów na plaży w Rimini. 26-letnia Polka została zgwałcona, a jej partner pobity do nieprzytomności. Oboje przebywają nadal w szpitalu. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.