Upublicznienie metod i instrumentów stosowanych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne grozi bezpieczeństwu i interesom kraju. Tak wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Wniosek skierowała w kwietniu 2015 r. do CBA Fundacja Panoptykon. Pytała służbę m.in. o narzędzia wykorzystywane do przeszukiwania internetu pod kątem kluczowych słów czy analizy treści na portalach społecznościowych. Drążyła także temat wykorzystywania dronów i narzędzi służących do automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych samochodów na podstawie obrazu z monitoringu wizyjnego. Powołała się na ustawę o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 782 ze zm. – u.d.i.p.). Szef CBA odmówił ich udostępnienia. Powołał się na ochronę informacji niejawnych i przepisy nakazujące ochronę metod i form realizacji ustawowych zadań. Według CBA dane objęte wnioskiem podlegają ochronie przewidzianej dla tajemnic ustawowo chronionych (art. 5 ust. 1 u.d.i.p.). Zgodnie zaś z ustawą o CBA, biuro „zapewnia ochronę środków, form i metod realizacji zadań, zgromadzonych informacji oraz własnych obiektów i danych identyfikujących funkcjonariuszy CBA” (art. 24 ust. 1 ustawy o CBA, Dz.U. z 2006 r. nr 104, poz. 708 ze zm.). Zdaniem szefa służby niewiedza po stronie osób łamiących prawo co do informacji objętych niniejszym wnioskiem ma więc charakter prewencyjny, czyli utrudniający działania przestępcze, które mogą zostać podjęte w przyszłości.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.