Możliwość kreowania umownych terminów zawitych budzi wątpliwości. W razie sporu sądowego takie postanowienie może zostać uznane za bezskuteczne, a żądana zapłata – zasądzona.
W obrocie gospodarczym spotykane są postanowienia umowne przewidujące dla jednej ze stron czynności prawnej konkretny termin na podjęcie czynności związanej z jej roszczeniem wobec drugiej strony oraz ustalające wygaśnięcie roszczenia w razie przekroczenia tego terminu. Są to umowne terminy zawite. Takim postanowieniem jest np. zastrzeżenie w umowie, że faktura za konkretne świadczenie będzie wystawiona i doręczona zamawiającemu najpóźniej do 25. dnia danego miesiąca, a w razie niedotrzymania tego terminu – roszczenia wykonawcy wygasają. Analogiczne klauzule występują również w tzw. Czerwonej Książce FIDIC (Warunki kontraktowe dla budowy dla robót inżynieryjno-budowlanych projektowanych przez zamawiającego, wydanie I z 1999 r). Subklauzula 20.1 przewiduje 28-dniowy termin dla wykonawcy na powiadomienie inżyniera o okolicznościach dających podstawę do roszczenia o przedłużenie czasu na ukończenie robót budowlanych lub o dodatkową płatność. Jeżeli wykonawca nie zgłosi roszczenia w powyższym 28-dniowym terminie, to czas na ukończenie robót nie zostanie przedłużony, a wykonawca nie będzie uprawniony do dodatkowej zapłaty.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.