GIODO zbada z urzędu sprawę pism, których odbiorcy mogą się czuć przymuszeni do podpisania zgód na przetwarzanie swych danych osobowych.
Sprawę listów wysyłanych przez Tauron jako pierwszy opisał serwis internetowy Niebezpiecznik.pl. Zamieścił skany korespondencji zatytułowanej: „Ważna informacja w sprawie aktualizacji Państwa danych osobowych”. Tauron, powołując się na nowe unijne przepisy, prosi o wyrażenie zgody na przetwarzanie danych, nie tylko przez siebie, ale i swych partnerów. Już jedno z pierwszych zdań budzi zastrzeżenia ekspertów. „W związku z nowymi przepisami musimy zaktualizować Państwa dane w systemie informatycznym” – piszą przedstawiciele spółki, wytłuszczając fragment zaczynający się od słowa „musimy”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.