Nie można mówić o nieważności postępowania tylko z tego powodu, że sędzia został oddelegowany do danego sądu jedynie na dzień rozprawy i dzień wydania orzeczenia. Tak uznał wczoraj Sąd Najwyższy.
Wątpliwości pojawiły się przy rozpatrywaniu przez SN kasacji. Skarżący wskazywali, iż w składzie sądu apelacyjnego, który wydał wyrok, uczestniczył sędzia sądu okręgowego oddelegowany przez prezesa SA do orzekania w wyższej instancji. Były to dwie jednodniowe delegacje – najpierw w celu przeprowadzenia rozprawy, a dwa tygodnie później dla wydania orzeczenia. Strona, która wniosła kasację, uznała, że doszło do nieważności postępowania, gdyż skład sądu był sprzeczny z przepisami (art. 379 pkt 4 k.p.c.). Sędzia delegowany na tak krótkie okresy nie miał bowiem realnej możliwości zapoznania się z ogromem materiału dowodowego.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.