Lex przylej-przytul. Raz to nie przemoc? A co, gdy ktoś ukradnie tylko jeden samochód?

przemoc
Słyszeliśmy, że nie można do końca życia stygmatyzować ludzi, którzy raz przesadzą i w emocjach uderzą. Złośliwie można jednak spytać, dlaczego tej samej miary nie przyłożyć np. do złodzieja? Dlaczego mamy nie „stygmatyzować” sprawcy przemocy domowej, ale jesteśmy za stygmatyzacją kogoś, kto ukradnie „zaledwie” jeden samochód?ShutterStock
5 stycznia 2019

Projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (opublikowany 31 grudnia 2018 r.) powinno się wyśmiać. Sęk w tym, że dotyczy kwestii śmiertelnie poważnych. I wyśmiewanie go mogłoby doprowadzić do przeoczenia tego, co w nim naprawdę ważne i – niestety – groźne.

Zacznijmy od sprawy formalnej: gdy zaczynałem pracę nad tym tekstem, pisałem jeszcze o projekcie znajdującym się w legislacyjnym obiegu. Gdy kończyłem – znana już była deklaracja premiera Mateusza Morawieckiego, że „projekt ustawy wróci do wnioskodawców w celu wyeliminowania wszystkich wątpliwych zapisów”. Tym bardziej warto podpowiedzieć, co urzędnikom poszło nie tak w przygotowaniu pierwszej wersji ustawy, by błędów tych udało się uniknąć w kolejnej.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.