Autopromocja

Firmy powinny otworzyć się na konkurencję przy zamówieniach publicznych

Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień Publicznych
Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień PublicznychDGP
18 października 2011

Obecne ograniczenie przejrzystości procedur przy udzielaniu zamówień przez przedsiębiorców sektorowych negatywnie wpływa na konkurencyjność rynku i jego prawidłowy rozwój - mówi Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień Publicznych.

Przedsiębiorcy z branży energetycznej, transportowej czy wydobywczej (tzw. zamawiający sektorowi) muszą w pewnym zakresie stosować reżim zamówień publicznych. Z projektu założeń do nowelizacji prawa zamówień publicznych wynika, że niebawem będą musieli stosować zasady przejrzystości także przy mniejszych kontraktach (przy tzw. zamówieniach podprogowych). Dlaczego ma być wprowadzona taka zmiana?

W projekcie założeń przewidziano obowiązek stosowania traktatowych zasad przejrzystości, uczciwej konkurencji i równego traktowania przy udzielaniu zamówień sektorowych do zamówień o wartościach nieprzekraczających progów unijnych, a więc zamówień, do których nie ma zastosowania dyrektywa. Niemniej jednak obowiązek stosowania tych zasad wynika wprost z traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, orzecznictwa unijnego Trybunału Sprawiedliwości oraz motywu 9 dyrektywy 2004/17/WE. Celem zmiany jest zapewnienie zgodności procedur z tymi zasadami. Ma to zapewnić szerszy niż dotychczas i niedyskryminujący dostęp przedsiębiorcom do tych zamówień. Umożliwi to ubieganie się o te zamówienia małym i średnim przedsiębiorcom.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.