Autopromocja

Jak powinien być przygotowany wniosek o przywrócenie terminu

Borys Budka, radca prawny, radny Rady Miejskiej w Zabrzu i asystent w Katedrze Prawa Akademii Ekonomicznej w Katowicach
Borys Budka, radca prawny, radny Rady Miejskiej w Zabrzu i asystent w Katedrze Prawa Akademii Ekonomicznej w KatowicachDGP
4 stycznia 2010

Jakie są zasady obliczania terminu na złożenie skargi na decyzję administracyjną? Co powinno zawierać uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu? Kiedy może nastąpić przywrócenie terminu?

Instytucja przywrócenia terminu eliminuje niekorzystne dla strony konsekwencje, które wiążą się z niedochowaniem przewidzianych prawem terminów. Należy podkreślić, iż chodzi w tym przypadku o terminy procesowe. Wśród nich najczęściej wymienia się 7-dniowy termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, jeśli sąd nie sporządza uzasadnienia z urzędu, 7-dniowy termin do wniesienia zażalenia na postanowienie oraz 30-dniowy termin do wniesienia skargi kasacyjnej.

Po pierwsze, strona, która uchybiła terminowi, musi złożyć pisemny wniosek do sądu, w którym czynność winna być dokonana. We wniosku należy uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nie nastąpiło z winy strony. Choć ustawodawca nie wymaga udowodnienia braku winy, w praktyce jednak można przedstawić np. zaświadczenie o pobycie w szpitalu, zwolnienie lekarskie, z którego wynika, iż dana osoba była obłożnie chora, itp. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, iż nie każda choroba, a nawet pobyt w szpitalu, automatycznie spowodują, iż wniosek o przywrócenie terminu zostanie uwzględniony. Wszystko będzie bowiem zależało od oceny konkretnej sytuacji, w tym przypadku np. rodzaju choroby. Należy też pamiętać, iż pracodawca odpowiada za działania lub zaniechania swoich pracowników. Tak więc, jeżeli to pracownik nie dochowa terminu albo w porę nie przekaże pracodawcy korespondencji z sądu, co do zasady termin nie będzie przywrócony. Jeżeli natomiast strona działa przez pełnomocnika, to na pełnomocniku ciąży obowiązek uprawdopodobnienia, że niezachowanie terminu nie nastąpiło z jego winy. W takich przypadkach sądy są wyjątkowo surowe i od pełnomocników fachowych wymagają odpowiednio większej staranności. Pełnomocnik nie może tłumaczyć się na przykład awarią komputera, błędami pracowników kancelarii itp.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.