Wierzyciele ponoszą wstępne koszty egzekucji, nawet gdy komornik nie odzyska długu. Przedsiębiorcy chcą, by wynagrodzenie komornika było bardziej uzależnione od efektywności jego pracy. Komornicy nie mogą odmówić przyjęcia wniosku o egzekucję, nawet gdy dług jest niemożliwy do ściągnięcia.
Przedsiębiorcy zrzeszeni w PKPP Lewiatan chcą obniżenia kosztów postępowania egzekucyjnego w przypadku nieskutecznych działań komorników. Dzisiaj niezależnie od tego, czy uda im się ściągnąć dług, pobierają oni od wierzyciela stałą opłatę w wysokości 3 proc. przeciętnego wynagrodzenia (68,26 zł). - To dochód komornika już na etapie wszczęcia egzekucji, który należy mu się z urzędu. W około 70 proc. egzekucje są bezskuteczne, a wierzyciele i tak muszą ponosić tę opłatę. Gwarantowanie komornikom zarobków niemających związku z efektami ich pracy i niepowiązanych ze skutecznością egzekucji, ma demotywujący wpływ na podejmowane przez komorników działania oraz zniechęca wierzycieli do egzekucji komorniczej małych kwot - mówi Krzysztof Kajda z departamentu prawnego PKPP Lewiatan.
Egzekucja ma mniej kosztować
Do efektywniejszej pracy ma zmobilizować komorników zmiana przepisów ustawy o komornikach sądowych i egzekucji. Przygotowana przez przedsiębiorców z PKPP Lewiatan propozycja przewiduje obniżenie opłaty stałej za poszukiwanie majątku dłużnika z 3 proc. przeciętnego wynagrodzenia do 2 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.