Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawo bardziej będzie strzec ambasadora obcego kraju niż naszego prezydenta

16 maja 2013

Sprzeczne opinie wywołuje propozycja depenalizacji publicznego znieważenia prezydenta oraz znieważenia i poniżenia konstytucyjnego organu RP. Wykreślenie z kodeksu karnego przepisów art. 135 par. 2 oraz art. 226 par. 3 przewiduje projekt nowelizacji stworzony w Rządowym Centrum Legislacji. Pomysłodawcy, uzasadniając zmiany, zauważają, że przecież organy demokratycznego państwa podlegają kontroli społecznej, co siłą rzeczy wiąże się z możliwością ich krytyki.

Nie zgadza się z tym prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego. „Projektodawca myli przestępstwo zniewagi z krytyką, która jest formą kontroli społecznej. Krytyka nawet niesprawiedliwa nie jest przestępstwem” – zauważa sędzia Roman Hauser w opinii przesłanej do projektu. Na podobnym stanowisku stoi sędzia Stanisław Dąbrowski, pierwszy prezes Sądu Najwyższego. Przytaczając słownikowe definicje słów „ubliżyć” oraz „poniżyć”, zauważa, że zniesienie przepisów kryminalizujących znieważenie lub poniżenie konstytucyjnych organów wcale nie przysłuży się poszerzeniu granic ich krytyki.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.