Autopromocja

Szybkie skazanie nie zawsze słuszne. Ludzie nie wytrzymują presji statystyki

Szybkie skazanie nie zawsze słuszne. Ludzie nie wytrzymują presji statystyki
Czasami policja wykorzystuje strach podejrzanego do wywarcia decyzji o poddaniu się karzeShutterStock
7 września 2012

Przepisy dotyczące dobrowolnego poddania się karze i skazania bez rozprawy są co do zasady dobre. W ich stosowaniu zawodzą jednak ludzie: podatni na presję statystyki, skłonni do ułatwień i dróg na skróty.

985335-i02-2012-174-18300060e-802.jpg
Konsensualne sposoby zamykania spraw karnych

Dobitnym przykładem jest sprawa Marcina P., właściciela Amber Gold. W lipcu 2010 roku jeden z pomorskich sądów skazał go za wyłudzenie prawie 60 kredytów bankowych na 2,5 roku więzienia w zawieszeniu na 5 lat. Marcin P. wnosił o dobrowolne poddanie się karze, co zaakceptował prokurator, a następnie sąd.

Nikt nie wziął pod uwagę, że skazany miał już na koncie kilka wyroków.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.