Nasz czytelnik po pięciu latach starań stracił nadzieję, że w ogóle uda mu się odzyskać należną część spadku. Bank żąda dodatkowych dokumentów i zapewnia, że działa w trosce o dobro spadkobierców.
– Moja zmarła ciotka miała konto w PKO BP i rachunek w towarzystwie funduszy inwestycyjnych należącym do tego banku – napisał do nas czytelnik po przeczytaniu tekstu „Bezpańskie miliardy czekają na spadkobierców” (DGP z 3 sierpnia br.).
– Upłynął ponad rok, zanim bank po interwencjach wypłacił pieniądze z rachunku bankowego na podstawie aktu zgonu i prawomocnego postanowienia sądu o nabyciu praw do spadku i jego podziale – dodaje. Nie obyło się bez problemów, co bank tłumaczył zmianą systemu operacyjnego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.